w końcu spadł śnieg
Strona Główna

W końcu spadł śnieg!

W końcu wszędzie jest biało…

Nie jestem wielką fanką zimy, ale co to za zima, kiedy nie ma śniegu? Minusowe temperatury dały się we znaki i w końcu spadł śnieg 🙂

Dzieci, które mają ferie zimowe bawią się w najlepsze. Jak sięgnę pamięcią, kiedy byłam młodsza, chodziłam lepić bałwana, rzucałam się śnieżkami, zjeżdżałam na sankach, chodziłam na łyżwy albo organizowaliśmy kulig. Śnieg więc kojarzy mi się z zabawą!

Same spacery w taką pogodę i mroźne powietrze poprawiają samopoczucie. A skoro jest zimno, to trzeba i zadbać o odpowiedni ubiór. Powyżej przedstawiam Wam moją zimową stylizację. Kurtka, którą mam na sobie jest wprawdzie przeciwdeszczowa, ale w środku posiada ciepłą podszewkę, którą można ściągać. Dla fanek, które uwielbiają nosić kitki lub koka na samym czubku głowy, zamiast czapki polecam ubrać nauszniki. Aby nie było nudno w kolorystyce, dobrałam oranżową tunikę z kapturem, która odbija się na tle całego outfitu. Mały plecaczek świetnie współgra razem z tuniką, co więcej jest idealną opcją na przechowanie najważniejszych rzeczy: telefonu, portfela, kluczy i pomadki :). Zimą, jak to zimą – trzeba nosić ciepłe obuwie. Dla rozweselenia tego kompletu wybrałam trapery, na których widnieją postacie z kreskówki Looney Tunes. Kto pamięta bajkę „Sylwester i Tweety” i mistrzowski tekst Tweety’ego: „Niedobly kotecek”? 😉

A Wam, jak się podoba takie połączenie?

Mój look:

Nauszniki – H&M

Tunika – By o la la

Kurtka – Zara

Plecak – Zara

Buty – Moschino

Polub mój funpage

Podoba Ci się mój blog? Zapraszam również na:

Facebook
Facebook
Instagram